poniedziałek, 1 września

Bjoergen nie dostanie żadnych pieniędzy za medale zdobyte w Soczi

Ostatnia aktualizacja: 28 stycznia 2014 12:44
Marit Bjoergen

7 lutego w Soczi rozpoczną się zimowe igrzyska olimpijskie. Sportowcy będą rywalizować o 98 kompletów medali olimpijskich oraz w większości także o nagrody pieniężne. 

Za każdy tytuł mistrzowski w konkurencjach indywidualnych dla polskich sportowców przewidziano premie wysokości 120 tysięcy złotych. Za srebrne medale 80 tysięcy , a za brązowe - 50 tysięcy. W konkurencjach drużynowych każdy członek drużyny, sztafety, załogi lub pary otrzyma za złoty medal olimpijski do 90 tysiące złotych, za srebrny - do 60, zaś za brązowy - do 37 500 złotych.

Rosjanie, których wystąpi w Soczi ponad 220 za każdy tytuł mistrzowski mogą liczyć na kwotę ponad trzykrotnie wyższa od Polaków - 4 miliony rubli, czyli około 400 tysięcy złotych. Jednak nie wszystkie kraje zdecydowały się nagrody pieniężne za olimpijskie medale. Ponad 20 komitetów olimpijskich nie wypłaca żadnych nagród, m.in. reprezentanci Norwegii, którzy liczą na pokaźna liczbę medali w Soczi, nie mogą liczyć na żadne premie. 

Organizatorzy zadbali także i inne oryginalne nagrody. Mistrzowie olimpijscy z 15 lutego znajdą w złotych medalach fragmenty meteorytu, który 15 lutego 2013 roku spadł w Czelabińsku. Tego dnia będą rywalizowali m.in. skoczkowie na dużej skoczni i o taki oryginalny medal może powalczyć m.in. Kamil Stoch.

Źródło: IAR
Tagi: , ,